? Zadaj pytaniemamy 778 pytań, w tym 194 bez odpowiedzi
Pytam.org - tutaj rodzi się odpowiedź...
Ścieżka: Strona główna » Pytania i odpowiedzi » Pytanie
Rejestracja umożliwia użytkownikom korzystanie z szerszego zakresu usług. Mogą oni komentować pytania, głosować, mieć wgląd do pytań które czekają na odpowiedź oraz brać udział w konkursach i wygrywać cenne nagrody.
  • Jak oceniasz zachowanie nastolatków w dzisiejszych czasach?
  • Skandaliczne
    26%
  • Irytujące
    24%
  • Bez zastrzeżeń
    24%
  • Lepsze niż dawniej
    25%
 

Rozmowa o podwyżkę

pytanie w kategorii: Praca
Zwykły tekstTekst powiększonyTekst największy Wydrukuj pytanie Zobacz komentarze

Jak zacząć z szefem rozmowę o podwyżce?

Odpowiedź udzielona przez eksperta:

To jak z nim rozmawiać o podwyżce zależy od jego charakteru i Twojej pozycji w firmie. Powiedz stanowczo o swoich oczekiwaniach finansowych, poprzyj je swoimi osiągnięciami. Jeśli natomiast Twoja pozycja w firmie jest bardzo mocna, a prośby o podwyżkę nie pomagają powiedz, że chciałabyś odejść, bo znalazłaś lepiej platną pracę, ale musisz mieć pewność swojej pozycji, żeby się nie okazało, żeCi podziękują.

Twoja ocena:
1 2 3 4 5
224 (2.78)
słowa kluczowe:
praca, problem, podwyżka, pracodawca
Lista komentarzy i odpowiedzi do tego pytania
~Aya
2008-08-04 13:30:01
Ja nie uważam, że to dobry pomysł, by wyskakiwać przy prośbie o podwyżkę z tym, że chciałbyś odejść, bo to daje szefowi do myślenia, czy aby na pewno chce mieć pracownika, który myśli o opuszczeniu firmy. W końcu niezależnie od twoich walorów, nikt nie jest niezastąpiony. Moim zdaniem taka rozmowa powinna wyglądać tak: najpierw mówisz o swoich osiągnięciach i sukcesach w firmie, a na samym końcu mówisz, że w związku z tym wszystkim uważasz, że należy ci się podwyżka. Jeśli już na samym początku powiesz, że chcesz podwyżkę, szef może nie dać ci okazji do tego, byś wykazał, że ta podwyżka ci się należy. Powodzenia.
~spino
2008-08-05 12:32:59
ja powiedziałem szefowi ze znalazłem inną pracę to od razu dał podwyżkę i prosił żebym został :D ale takie coś trzeba sobie wypracować. :)
Odpowiedź
+33 +- 2009-05-02 21:37:17
w sumie, jeśli jesteś pewna swojej pozycji, to możesz użyć argumentu o ew. alternatywie - niby jak ktoś wyżej napisał "nikt nie jest niezastąpiony", ale jednocześnie mimo bezrobocia ciężko jest znaleźć dobrego pracownika który nie ma nie wiadomo jakich oczekiwań finansowych. zależy oczywiście jeszcze, jaka praca, bo jeśli mało osób pracuje w tym zawodzie, to masz pewnie większe szanse. ale ja osobiście nie przyjęłabym postawy roszczeniowej, raczej starałabym się to "łagodnie" acz stanowczo załatwić.

Formularz dodawania komentarza

Autor
*
Podpis, którym zostanie podpisana treść komentarza.
e-Mail
*
Podaj swój adres e-mail. Nie będzie on widoczny publicznie.
Treść
*
Podaj treść komentarza lub odpowiedzi. Nie może ona być krótsza niż 20 znaków.
Obrazek
obrazek *
Przepisz kod z obrazka. Jest to zabezpieczenie antyspamowe. Tekst nie zawiera cyfry zero.
 
[ Do góry ]
pytam.org 2010
Wszelkie prawa zastrzeżone
Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.